Darth Talon [Klajdek]

Expanded Universe: Asajj Ventress, Mara Jade, Nihilus, Revan, Visas Marr, Guri, Starkiller
http://www.theflagshipeclipse.com/
Awatar użytkownika
Klajdek
Posty: 62
Rejestracja: 11 lis 2012, 19:47
Lokalizacja: Łódź

Re: Darth Talon - lekku

Postautor: Klajdek » 20 lip 2013, 20:35

Buty są powoli restaurowane i niebawem będą się błyszczeć (; Wystarczyło je porządnie, kilkukrotnie wypastować, oraz wypolerować.

Jednak przyszedł czas na soczewki.
Te zostały zakupione w łódzkim oddziale http://www.eurosoczewki.pl/, zatem mogłam porównać je osobiście z polecanymi przez was Wild Fire'ami. Orange Werewolf okazały się w pełni pigmentowane i w zupełności kryją błękit tęczówki moich oczu- kolor "zamyka się" wokół źrenicy, nie ograniczając pola widzenia. Ich uwodnienie wynosi nieco ponad 40%, więc niestety konieczne są krople nawilżające- w miarę komfortowo nosi się je przez góra 2 godziny (dziś wykonałam test), bez wcześniejszego "moczenia" oka. Przejście walorowe- od jasnej czerwieni, przez pomarańcz, po nasyconą żółć.
Wild fire, które również oglądałam, różnią się jedynie brakiem czarnej, pogłębiającej spojrzenie obwódki, oraz pominięciem płynnego przejścia barwy (bez typowego rozmycia), a mimo wszystko te mi bardziej odpowiadają. Jeśli jednak nie przejdą rekrutacji, zdecyduję się na zakup kolejnych, tym razem akceptowanych przez 501st.
Koszt: 60 zł za roczne, żelowe soczewki.
Zdjęcie robione tosterem, ponieważ aparat został mi zabrany na czas nieokreślony.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Wedge
Posty: 514
Rejestracja: 16 maja 2008, 10:25

Re: Darth Talon - lekku

Postautor: Wedge » 03 sie 2013, 10:05

Obrazek

Star Wars Mastermind

"SW fans are among the most negative, doom-saying whiners I've ever encountered. Count on SW fans to take one statement and turn it into either a lie or a proclamation of disaster"
-- Randy Stradley

Awatar użytkownika
Klajdek
Posty: 62
Rejestracja: 11 lis 2012, 19:47
Lokalizacja: Łódź

Re: Darth Talon - lekku

Postautor: Klajdek » 03 wrz 2013, 21:07

Buty jednak nie będą się błyszczeć- zostały zamówione nowe, które pod koniec tygodnia, winny wreszcie do mnie dotrzeć, wraz z materiałem na rękawice (ok. 10-15 cm dłuższe, niż te, z poprzedniej "prezentacji").
Podobnie ma się skromny pancerz Darth Talon.

Teraz jednak pochwalę się dzisiejszą zdobyczą pocztową, która czekała na mnie już od wczoraj (pochwalić pracę poczty międzynarodowej- nadana w piątek paczka, zajechała po niedzieli).
Lekku dotarły do mnie w jednej części uzupełnionej "stożkami" specyficznych uszów Twi'lekańskich kobiet, po kilku tygodniach oczekiwania i problemów związanych z wysoką temperaturą na zachodzie.
Długie na 90 cm, doskonale dopasowane pod wymiar mojej głowy wymaga tylko lekkiego podklejenia dla zabezpieczenia przed zsuwaniem się. Po za tym, lateks jest dość gruby, więc nie obędzie się bez masy plastycznej dla realistycznego zamaskowania łączenia.
Przede mną malowanie i utrwalanie...

Na razie prezentuje się tak, aczkolwiek zmiany nadejdą niebawem (:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Jok
Polish Garrison GML / Polonia Minor Squad Leader / Eagle Base
Posty: 5686
Rejestracja: 19 maja 2005, 18:12
Lokalizacja: Busko/Kraków
Kontaktowanie:

Re: Darth Talon - lekku

Postautor: Jok » 03 wrz 2013, 21:29

To kolor naturalny? Genealnie lekku wygladaja niezle - chociaz bedzie caly problem w zamaskowaniu laczenia lekku i czoła, bo Talon jako jedyna nie ma "diademu" maskujacego to miejsce, w przeciwienstwie do np Ooli czy Secury.
Mozna jeszcze jakies zdjecia - ciekaw jestem jak "marszczy sie" pod wlasnym ciezarem
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek
2009-15: x 130
2016: x 1

Awatar użytkownika
Klajdek
Posty: 62
Rejestracja: 11 lis 2012, 19:47
Lokalizacja: Łódź

Re: Darth Talon - lekku

Postautor: Klajdek » 03 wrz 2013, 21:45

Tak, kolor jest naturalny- Eva, z zespołem twi'lek paradise wykonują lekku z barwionego lateksu, co nieco ułatwia sprawę. Po za tym barwa dopasowana jest do pigmentu wielu farb do ciała (z naciskiem na firmę Mehron i Kryolan).

W kwestii maskowania- o nim wiele osób wciąż mi przypomina, choć oń nadal pamiętam i jestem w stałym kontakcie mailowym z zaakceptowanymi przez 501st posiadaczkami kostiumu Talon, wymieniając z nimi sprawdzone, lub nie techniki, eksperymentując.

Zdjęcia prześlę na dniach- ale lekku marszczy się naturalnie- bez sztucznych zagięć, acz moim zdaniem jest to zasługa "gęstego" wypełnienia tapicerskiego.
Obrazek

Awatar użytkownika
faultfett
Eagle Base CO / Polish Garrison
Posty: 3257
Rejestracja: 17 lis 2005, 17:04
Lokalizacja: StarWars'aw sector, O'Hoth-ah system
Kontaktowanie:

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: faultfett » 04 wrz 2013, 7:20

[Pozwoliłam sobie zmienić tytuł tematu i go spersonalizować, bo wykracza już poza lekku ;)]
Wygląda najs :) Trzymamy kciuki i czekamy na dalsze postępy! :)
Obrazek

Obrazek
.
Nie kop się z koniem i nie karm trolla!

Paltius
Posty: 332
Rejestracja: 08 lis 2008, 22:55
Lokalizacja: Radom

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: Paltius » 05 wrz 2013, 9:43

Po obejrzeniu twojego zdjęcia i obrazków na której jest Talon, doszedłem do wniosku że chyba jest błąd w twoim lekku. Na zdjęciu, które nam przedstawiłaś wygląda to tak, że cześć na głowie układa się w literę 'T', a powinno mieć wgięcie na czubku układając się w 'M". Możliwe że to kwestia zdjęcia :wink:

Awatar użytkownika
Klajdek
Posty: 62
Rejestracja: 11 lis 2012, 19:47
Lokalizacja: Łódź

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: Klajdek » 16 wrz 2013, 20:19

Faultfett, dziękuję za zmianę nazwy (:

Paltius, to nie kwestia zdjęcia, a wypełnienia- te na szczęście można dogodnie układać, jednak z tym muszę poczekać, aż skończone zostanie "opancerzenie" potylicy i szczytu głowy.

Wracam jednak z dalszą częścią progressu. Acz i tym razem jednak skromnie.

Pierwsza wersja rękojeści pozostawiała wiele do życzenia- zbyt wąska, ciężka, krucha przez niewłaściwe uformowanie gliny, oraz jej wypalenie. Utwardzona zmieniła kolor na nieprzyjemnie pomarańczowy, czego ni jak nie jestem w stanie wytłumaczyć.
Druga, prezentowana poniżej, została wysmagana większą starannością i wiedzą uzupełnioną na filmikach z yt (choć warsztatu nie uzupełniłam odpowiednimi narzędziami, wspierając się jedynie pilniczkami do paznokci i drewnianymi szpilkami do włosów- polecam d; ).
Co prawda nie ma narzuconego kanonu wyglądu rękojeści- nie spotkałam się też z dokładnym i jednoznacznym opisem materiału jej wykonania- zatem pozwoliłam sobie na własną interpretację bazująca na "inżynierii yuuzhańskiej", oraz zbroi jej (drugiego) mistrza- Krayta. Jest dość długa, wzmocniona dostatecznie mocnym "szkieletem" z drucików, który pełnił funkcję stelaża (sprawdziło się przy formowaniu "korony", która w zamyśle ma obejmować świetlną klingę). Lepidolit u szczytu został użyty bardziej dekoracyjnie, choć i w komiksie pojawia się podobny, ciemnoczerwony kryształ.
Czeka mnie jeszcze malowanie, oraz pokrywanie lakierem utrwalającym- ostrze, oraz cała wewnętrzna "elektryka" zostaje przełożona z powodów finansowych, jako że ani sierpień, ani też wrzesień nie okazały się zbyt dochodowe.
Obrazek



Kolejnym elementem przygotowawczym było przygotowanie szablonów tatuaży- te, choć pozornie geometryczne i łatwe do wykonania, potrafią zaaferować sobą wielogodzinnie. Największymi problemami, nietyczącymi się oczywiście kanonu tatuaży pewnych (brzucha, klatki piersiowej, oraz częściowo pleców), były rozbieżność opinii, oraz wybranie "złotego środka". Manekin Lilo została więc potraktowana osobliwym miksem opartym na kadrach z komiksu, zdjęciach z forum Flagship Eclipse (zdjęciach gotowych, zaakceptowanych przez 501st kostiumów), oraz kobiecej desperacji, acz oczywiście nie jest to wszystko, co ją czeka.
Przeniesienie "płaskiego" na "wypukłe" pozwoli mi lepiej dopasować szablony do własnego ciała, a przy tym stanowić będzie świetną ściągę przy samym malowaniu- wiele motywów łączy się ze sobą, czego nie widać dokładnie na grafikach, a przy czym trzeba było mocno pogłówkować.
Efekt pięciogodzinnej pracy, oprószonej przerwami na westchnienia, kawę i żywca zdrój, prezentuje się mniej więcej tak:
Obrazek

Uprzedzając pytania- napis u dołu i końca szlachetnie nazwanych pleców, to zwykła "cenzura", a czarna opaska nie jest elementem mojej tworzonej powoli zbroi (:

Pozdrawiam!
Obrazek

Awatar użytkownika
Jok
Polish Garrison GML / Polonia Minor Squad Leader / Eagle Base
Posty: 5686
Rejestracja: 19 maja 2005, 18:12
Lokalizacja: Busko/Kraków
Kontaktowanie:

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: Jok » 16 wrz 2013, 23:42

W rekojsci miecza mozna bylo zatopic magesy neodymowe i w ten sposob przypinac rekojesc do pasa. Tak czy siak wyszło całkiem nice i jestem ciekaw jak bedzie po malowaniu :)
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek
2009-15: x 130
2016: x 1

Awatar użytkownika
Stele
Posty: 87
Rejestracja: 19 lip 2013, 18:01
Lokalizacja: Wrocław

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: Stele » 16 wrz 2013, 23:53

Neodymówka by to utrzymała? Baterie i ta glina/masa trochę ważą i nie chciałbym by coś takiego rypnęło o ziemię. Dobrym pomysłem było wsadzenie szkieletu we wszelkie wystawajki. Mamy we Wrocławiu jeden yorikowy miecz i przez nieco ponad rok swojego istnienia zgubił większość zębów przy ostrzu. :P

Awatar użytkownika
Falcon
Polish Garrison / Eagle Base
Posty: 4610
Rejestracja: 27 kwie 2005, 10:05
Lokalizacja: Warszawa /Wołomin
Kontaktowanie:

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: Falcon » 17 wrz 2013, 9:44

Mieczyk fajny, docelowo można by go odlać z żywicy z pustym wnętrzem.
magnes neodymowy utrzyma - jeśli będzie dostatecznej wielkości;)
Tylko będzie problem z odczepianiem miecza z kolei pewnie
Obrazek
2009: x 24Obrazek x 1 2010: x 24Obrazek x 3

Awatar użytkownika
Klajdek
Posty: 62
Rejestracja: 11 lis 2012, 19:47
Lokalizacja: Łódź

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: Klajdek » 22 wrz 2013, 18:28

Dziękuję za wskazówkę z odlewem- na pewno o nim pomyślę, tym bardziej, że glina może jednak być zbyt kapryśna, a po dłuższym czasie, mimo utwardzenia lakierami, po prostu zacznie się sypać...
Jednak na sam MFK zostanę już przy wersji powyżej. Później zyskam nieco więcej czasu na eksperymenty (:

Teraz jednak krótkie sprawozdanie z dzisiejszego testowania farb.
Te zostały zamówione kilka tygodni temu i dotychczas czekały cierpliwie w kuferku w towarzystwie farb, klei, gąbek, mas woskowych, etc.
Czerwoną zakupiłam w sklepie internetowym PERMAN-wcześniej byłam gotowa użyć tłustych szminek, jednak okazało się, że lateks, z którego wykonane zostały lekku, może zostać zniszczony przez barwnik i olejne składniki. Zmuszona zostałam zatem do zastosowania szminek wodnych. Ze skromnego asortymentu sklepu zdecydowałam się na Paradise Makeup AQ od Mehronu. Kolor to Beach Berry- w opiniach na forach bodypaintingowych, typowa czerwona farbka, jest niesamowicie krytykowana przez swój rdzawo-ceglasty pigment, który ni jak nie trafiał w wymagania profesjonalistów.
Czarne, przez braki w składziku PERMAN'a, nabyłam w FOLARONI na próbę- 2 wkłady do paletki DIA.
Powiem szczerze, że obie sprawdziły się wybitnie i jestem mile zaskoczona, choć dużego doświadczenia z malowaniem ciała nie miałam (ogranicza się do pracy animatora w sali zabaw dla dzieci), więc moja opinia może być nieobiektywna- wydajne, mocno kryjące, o przyjemnym, niedrażniącym zapachu (paradise mają kokosową woń). Współpracują zarówno z gąbką, jak i pędzelkiem, zatem poszerzają wachlarz aplikacji.

Kilka dni temu wykonałam próbny makeup na Zofii- cierpliwie zniosła niezbyt precyzyjne mazanie markerem.
Obrazek



Dziś jednak zdecydowałam się na mazanie po skórze, a że nie miałam pod ręką żadnego królika doświadczalnego, została moja własna morda. Wpierw zrobiłam próbę "na czarno" i ta miała być wersją ostateczną. Przez przypadek, przy sprawdzaniu skuteczności wykonanego szablonu z przeźroczystej, plastikowej okładki, sięgnęłam również po czerwony barwnik.
Efekt więc może wydać się niedbały, acz jest to mimo wszystko próba, zatem na doskonałość przyjdzie pora we właściwym czasie (;
Dodatkowo zdradzę, że po nałożeniu lekku, odcienie pasują do siebie niemalże idealnie! Na udowodnienie jednak nie starczyło baterii i aparat padł po wykonaniu trzech zdjęć- niezbyt dobrej jakości z resztą. Pragnę zaznaczyć, że skupiłam się TYLKO na twarzy- reszta, jest skutkiem delikatnego mazania, sprawdzania szablonu, dlatego występuje smużenie, niedociągnięcia, nierównomierne nasycenie, etc.


Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
fezz
Polish Garrison XO
Posty: 833
Rejestracja: 28 lut 2012, 14:00
Lokalizacja: Łódź

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: fezz » 22 wrz 2013, 20:48

WOW!!! Ja się nie nie znam, ale wg mnie wygląda SUPER! Nie pozostaje nic innego jak czekać na premierę kostiumu podczas MFKiG :]

Awatar użytkownika
Jok
Polish Garrison GML / Polonia Minor Squad Leader / Eagle Base
Posty: 5686
Rejestracja: 19 maja 2005, 18:12
Lokalizacja: Busko/Kraków
Kontaktowanie:

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: Jok » 22 wrz 2013, 21:13

A można prosić zdjęcia z frontu i profilu?
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek
2009-15: x 130
2016: x 1

Awatar użytkownika
sternik
Posty: 2230
Rejestracja: 14 wrz 2006, 20:07
Lokalizacja: Bruksela
Kontaktowanie:

Re: Darth Talon [Klajdek]

Postautor: sternik » 23 wrz 2013, 0:54

Na makeupie się nie znam ale OCZY powalają :)
Obrazek


Wróć do „Flagship Eclipse”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość