Strona 1 z 1

Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 17 lut 2016, 8:49
autor: Agnieszka
Dzień dobry,

nazywam się Agnieszka Kostrzewa, jestem pracownikiem Działu Folkloru Muzeum Etnograficznego w Toruniu. Razem z koleżankami z Działu przygotowujemy wystawę czasową o znaczeniu kolorów (biały - czarny - czerwony). W związku z tym, że odwołujemy się również do popkultury, poszukujemy na naszą wystawę czarnego stroju Lorda Vadera jako reprezentanta Ciemnej Strony Mocy (symbolika czerni). Mamy pytanie: czy ktoś z Państwa ma taki kostium i zechciałby go wypożyczyć w okresie od czerwca do grudnia 2016?
Bardzo nam na tym zależy - to znacznie podniosłoby atrakcyjność naszej wystawy.

Pozdrawiam serdecznie i proszę o możliwie szybką odpowiedź
Agnieszka Kostrzewa



--
Muzeum Etnograficzne
im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej
w Toruniu
ul.Wały gen. Sikorskiego 19
87-100 Toruń

www.etnomuzeum.pl

Dział Folkloru
folklor@etnomuzeum.pl
Tel. 056 6210815

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 17 lut 2016, 11:53
autor: Nahen
Ale Vader to tak średnio czarny charakterologicznie był w sumie ;)

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 17 lut 2016, 13:46
autor: Agnieszka
Pewno na tle imperatora - rzeczywiście. Niewątpliwie był dynamiczny i zmieniał się. I niewątpliwie jego czarny strój miał budzić grozę i przypominać, że Ciemna Strona Mocy rządzi. ;-)
I o to właśnie nam chodzi - by pokazać taką symbolikę czerni, która w powiązaniu z odpowiednią "linią" kostiumu jest absolutnie jednoznaczna wyrazowo i negatywna.

Ale to tak na marginesie.
Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto zechce nam pomóc!

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 18 lut 2016, 21:15
autor: Astela
Chciałabym przedstawić sprawę z nieco innej perspektywy.

Prosi Pani o wypożyczenie kostiumu na 7 miesięcy. Stroju, który jest wart kilkadziesiąt tysięcy złotych (+/- 10/15 tys.) i którego w Polsce są trzy sztuki. Jest to strój o który organizatorzy zawsze się pytają. "Czy będzie Vader i szturmowcy" należy do stosunkowo stałego zestawu pytań.

Jednocześnie nie podaje Pani w jakich warunkach ten kostium będzie przechowywany (za szklaną gablotą czy po prostu za tasiemką?) i nie gwarantuje, że nikt z obsługi nie będzie sobie hełmu przymierzać "po godzinach, by sobie zrobić selfie". "Czy mogę przymierzyć hełm" jest częstym pytaniem do Vadera, więc piszę najzwyczajniej w świecie z doświadczenia. Nie podaje Pani również, na jakich warunkach muzeum chciałoby wypożyczyć kostium. Czy to będzie odpłatne, czy czysto charytatywne, czy na umowę, czy jak? Jedyne co zostało podane, to miejsce wystawy i uwaga, że Państwu na tym bardzo zależy.

Prosząc o wypożyczenie, prosi Pani o bardzo dużo. Każdy strój Vadera jest ufundowany z prywatnej kieszeni i - nie ukrywajmy - popisowy oraz najbardziej rozpoznawalny.

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 18 lut 2016, 21:42
autor: Nahen
Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś kto ma ten kostium odstawił go na kilka miesięcy na "nieswoją pólkę" nie mając w tym czasie okazji i możliwości w niego wskoczyć ;)

Tak całkiem poważnie to proponuję się rozejrzeć za jakąś figurą ktorą moze gdzieś w Polsce, moze w Europie ktoś ma i byłby w stanie ja wypożyczyć. Co innego pożyczyć "mebel" a co innego kostium który jest w zasadzie w użyciu raz na miesiąc czasem częściej czasem rzadziej.

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 19 lut 2016, 8:24
autor: Bizon
Nahen pisze:Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś kto ma ten kostium odstawił go na kilka miesięcy na "nieswoją pólkę"
Może tak decyzję zostawmy posiadaczom tego kostiumu?

Astela pisze:Jednocześnie nie podaje Pani w jakich warunkach ten kostium będzie przechowywany (za szklaną gablotą czy po prostu za tasiemką?)..... Czy to będzie odpłatne, czy czysto charytatywne, czy na umowę, czy jak? Jedyne co zostało podane, to miejsce wystawy i uwaga, że Państwu na tym bardzo zależy........... Każdy strój Vadera jest ufundowany z prywatnej kieszeni

Astela, jak sama napisałaś, to chyba jest prywatna sprawa posiadacza kostiumu czy go wypożyczy czy nie i na jakich warunkach.
Pani Agnieszka opublikowała prośbę, kierowaną do osób, posiadajacych strój Vadera. Rozpatrzenie tej prośby pozostawmy więc tym osobom.
Nam nic do tego, jeśli ktos się zgodzi, skontaktuje się z Panią Agnieszką i ustali warunki, jeśli nie Pani Agnieszka będzie zmuszona szukać gdzieś indziej.

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 19 lut 2016, 11:19
autor: Nahen
Podpowiadam rozwiazanie. Oczywiscie że to indywidualna sprawa posiadacza kostiumu, ale zakladając, że to jest forum legionowe i Ci którzy mają tego typu kostiumy są członkami Legionu 501at, a co za tym idzie powinni ( nie muszą oczywiście ale...) udzielać się na różnych akcjach "legionowych" bo taka jest idea tej organizacji, prawda? A cieżko przez pół roku się udzielać nie mając do dyspozycji kostiumu. Dlatego podpowiedziałem, że wyjściem na typowo stacjonarną wystawę jest postawienie nie kostiumu na manekinie ale figury/rzeźby. Myślę, że to jest coś co też można znaleźć. Ba, jest tyle czasu, że zdolny rzeźbiarz czy inny "dłubacz" może mógły nawet zrobić od zera coś takiego.

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 19 lut 2016, 11:49
autor: Astela
Bizon pisze:Astela, jak sama napisałaś, to chyba jest prywatna sprawa posiadacza kostiumu czy go wypożyczy czy nie i na jakich warunkach.
Pani Agnieszka opublikowała prośbę, kierowaną do osób, posiadajacych strój Vadera. Rozpatrzenie tej prośby pozostawmy więc tym osobom.
Nam nic do tego, jeśli ktos się zgodzi, skontaktuje się z Panią Agnieszką i ustali warunki, jeśli nie Pani Agnieszka będzie zmuszona szukać gdzieś indziej.
Prywatna, owszem. Jednocześnie na forum mam prawo głosu i swobodnej wypowiedzi. Korzystając z tego prawa, naświetliłam Pani Agnieszce jak to wygląda od strony kostiumowców, bo uważam za niegrzeczne pozostawienie prośby bez odpowiedzi, a żaden posiadacz kostiumu Vadera nie zabrał jak dotąd głosu. Czy jest w tym jakiś problem?

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 19 lut 2016, 13:06
autor: Agnieszka
Proszę Państwa,

nie należę do środowiska, więc nie mam świadomości, że są 3 kostiumy w Polsce i bardzo dziękuję za uświadomienie mi tego. Warunki wypożyczenia można omówić, kiedy ktoś się zgłosi - trudno żebym pisała elaboraty nie mając rozmówcy. Zapewniam, że kwestie gablot, manekinów itp. są jak najbardziej do ustalenia. Ewentualne odpłatności również, choć nie ukrywam, że budżet wystawy jest raczej ograniczony. Jeżeli ktoś z Państwa ma wiedzę a propos figur Lorda Vadera, to mnie ten temat b. interesuje i b. proszę o informacje. Jednak chodziłoby raczej o wypożyczenie takowej, niż zakup - ten ostatni nie ma sensu z powodu jednej wystawy.

Bardzo dziękuję za wypowiedzi - jestem teraz bardziej zorientowana w temacie :-)

Proszę też wziąć pod uwagę, że moje wypowiedzi nie wynikają z arogancji, a raczej z niewiedzy i nikogo nie zamierzam urazić.

Pozdrawiam serdecznie i liczę na pomoc, również w zakresie informacji.

Agnieszka Kostrzewa

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 19 lut 2016, 14:29
autor: Astela
Mam nadzieję, że nie odebrała Pani mojej wiadomości jako nagany czy czegoś podobnego. Ludzie z zewnątrz często nie wiedzą jak to wygląda z naszej strony i jakie koszta ponosimy na swoje hobby. Nie raz, nie dwa spotkałam się z prośbą o wypożyczenie kostiumu lub jego elementu "tylko na jedną sesję zdjęciową, jeden bal przebierańców, na urodziny kolegi, wesele koleżanki, by zaszpanować". Dopiero po skonfrontowaniu z kosztami wyrobu takich rzeczy ludzie uzmysławiają sobie, że jednak nie chcą ponosić odpowiedzialności za nie.

Przyszło mi teraz do głowy, że może Muzeum Star Wars w Witaszycach byłoby skłonne użyczyć coś ze swojej ekspozycji? Oni to wszystko mają przygotowane typowo pod wystawę i - jeśli się mylę, proszę kolegów i koleżanki o poprawienie mnie - nikt tych kostiumów nie nosi.

Re: Prośba o pomoc - wystawa muzealna

: 19 lut 2016, 14:37
autor: Agnieszka
Astela pisze:Mam nadzieję, że nie odebrała Pani mojej wiadomości jako nagany czy czegoś podobnego. Ludzie z zewnątrz często nie wiedzą jak to wygląda z naszej strony i jakie koszta ponosimy na swoje hobby. Nie raz, nie dwa spotkałam się z prośbą o wypożyczenie kostiumu lub jego elementu "tylko na jedną sesję zdjęciową, jeden bal przebierańców, na urodziny kolegi, wesele koleżanki, by zaszpanować". Dopiero po skonfrontowaniu z kosztami wyrobu takich rzeczy ludzie uzmysławiają sobie, że jednak nie chcą ponosić odpowiedzialności za nie.

Przyszło mi teraz do głowy, że może Muzeum Star Wars w Witaszycach byłoby skłonne użyczyć coś ze swojej ekspozycji? Oni to wszystko mają przygotowane typowo pod wystawę i - jeśli się mylę, proszę kolegów i koleżanki o poprawienie mnie - nikt tych kostiumów nie nosi.
Dziękuję bardzo! Właśnie ich wygooglałam i napiszę z pewnością.

A.K.